Skręty, fale, loki

14 września 2011 Posted by admin

fryzurySkręty, fale, loki – każda z nas chce mieć coś fajnego na głowie. Sa idealne jeśli chcemy uzyskać piorunujący efekt. Musimy się tylko zdecydować czy chcemy krótkie loczki w stylu retro, karbowane, luźne loczki a la włoszka, czy łagodne fale w stylu Hollywood. Te zmysłowe fryzury są świetne dla każde długości włosów. Jeżeli wybierzemy krótkie loczki to na pewno będzie potrzebna nam lokówka, pianka. Najlepiej w wilgotne włosy wmasować piankę. Wysuszyć. Końce włosów trzeba „łapać” lokówką (najlepsza będzie bardzo cienka). Zwijamy nie dochodząc do nasady włosów. Loczków nie utrwalmy lakierem – niech pozostaną sprężyste i zwiewne. Jeżeli podobają nam się luźne loczki to takie fryzury możemy uzyskać już podczas suszenia. Trzeba tylko użyć suszarki z dyfuzorem i pianki przeznaczonej do loczków. Wypustkami dyfuzora trzeba przyciskać pasma jednocześnie ugniatając je palcami. Oczywiście włosów nie rozczesujemy bo będą się puszyć (ale o tym to chyba każda kobieta wie). Łagodne fale możemy uzyskać za pomocą termolokówki o różnych średnicach. Loki wtedy będą zróżnicowane. Modna są własny karbowane, ale odradzam karbowanie w domu. Perfekcyjny efekt karbowania możemy uzyskać jedynie u fryzjera. Oni stosują jakieś metody „na szpilki” (włosy zawija się misternie w ósemki, przypina szpilkami fryzjerskimi). Tego nie zrobimy w domy same. Grunt to fryzury dobrze ułożone. Modelowanie fal niezależnie od typu włosów wymaga wiele cierpliwości i umiejętności. Grunt to odpowiednie narzędzia. W prawidłowym modelowaniu fryzur dużo zależy od suszarki. Warto zainwestować w dobrą suszarkę, taką która ma opcję nawiewu zimnym powietrzem, co wygładza włosy. Równie ważna jest odpowiednia Szczotka (najlepiej a naturalnym włosiem). Warto też zaopatrzyć się w różne wałki. Dzięki nim zakręcimy włosy w drobne lub grube loki, albo dodamy im objętości.

Fryzury – Gienek

15 czerwca 2011 Posted by admin

fryzura Gienek zawsze był dziwny. Bardzo oryginalnie się ubierał, miał nietypowe zainteresowania. Na przykład lubił chodzić po linie i skakać na skakance. Poza tym dużo rysował. Talent miał niewątpliwy, szkoda tylko, że tracił na rysowanie czas lekcji, nawet tych najciekawszych. Od razy widać było, że artysta. I tak skończył: jako artysta. Oczywiście nietypowy. Skończył szkołę fryzjerską z wyróżnieniem, ponieważ jego pomysły na fryzury tak damskie jak i męskie bardzo podobały się nauczycielom. Wprowadzał nowe elementy, nie bał się odważnych cięć- to zaprocentowało, ponieważ od razu po szkole dostał pracę w dobrym salonie fryzjerskim. Na początek uczył się techniki dobierania fryzur i koloru pod okiem mistrzów tej sztuki, bo tak trzeba nazwać to co robili na głowach klientek, później zaczął sam przyjmować klientów i tworzyć niebanalne fryzury. Klientki bardzo polubiły Gienka i zaczęły tylko do niego przychodzić, mimo, że w salonie pracowało wielu fryzjerów. I tak pojawił się pomysł otworzenia własnego salonu. Markę miał wyrobioną, klientek coraz więcej, więc od początku dobrze mu szło. Jego salon, nazwany „Gienek- styl” przyniósł na tyle duże dochody, że mógł zatrudnić dwóch pracowników i nawet zapłacić za ich specjalistyczne szkolenie. I tak Gienek został artystą. Kiedy spotkaliśmy się po latach, mówił, że marzył o tym od szkoły podstawowej. Tylko wtedy nie chciał o tym mówić, i tak już był uważany za dziwaka. Nie chciał kończyć studiów, twierdził, że to nie dla niego. A wtedy wszyscy w naszej klasie szli na studia. Nie spotkałby się więc ze zrozumieniem. Ale jak widać, osiągnął to, co chciał. Każdy ma inny talent i powinien go odkryć i rozwijać. Dzięki odwadze Gienka inni mogą korzystać z jego umiejętności a on może sprawiać przyjemność tylu osobom. No i zarabia duże pieniądze jako właściciel salonu fryzjerskiego. Niektórzy z nas po skończeniu wyższych studiów zarabiają mniej…

Fryzury – Przyjaciółki

15 czerwca 2011 Posted by admin

FryzuryKaśka, Marlena i Agata to najlepsze przyjaciółki od lat. Poznały się jeszcze w szkole podstawowej, potem chodziły razem do gimnazjum i teraz też się przyjaźnią. Chociaż uczą się już w różnych szkołach, to nadal się spotykają, organizują wspólne wyjścia i różne akcje. Ostatnio zrobiły prezent urodzinowy Marlenie. Była to darmowa wizyta u fryzjera, gdzie fryzury są stylizowane przez najlepszych ekspertów, dobierane do kształtu twarzy, rodzaju włosów, koloru i wytrzymałości. Dziewczyny były zachwycone miejscem, w którym znajdował się salon. Ogromne miękkie kanapy zachęcały do spędzenia dłuższego czasu w środku. Można było obejrzeć katalogi z różnymi fryzurami mistrza salonu oraz wypić kawę lub herbatę. To ostatnie bardzo się przydało, ponieważ Marlena siedziała na fotelu fryzjerskim… cztery godziny! Najpierw dokładny wywiad, żeby stylista zorientował się, w jakich fryzurach klientka czuje się najlepiej, o czym marzy, na co jest w stanie się zdecydować. Potem mycie, odżywianie, jonizowanie. I te bardzo dokładne cięcia, co do milimetra. Nic nie mogło wymknąć się spod kontroli. Żaden włos nie pozostał nieujarzmiony. Ponieważ dziewczyny trochę się nudziły czekając na przyjaciółkę, włączono im film komediowy i podano herbatę. Naprawdę, trzeba przyznać, że o klientów pracownicy salonu bardzo się troszczą. I co bardzo istotne: za tę miłą obsługę nie trzeba płacić. Każdy, kto przychodzi do salonu, choćby tylko chciał popatrzeć na fryzjerów podczas pracy albo obejrzeć katalog, jest podobnie traktowany. Za obcięcie włosów ze stylizacją oczywiście ceny są dość wysokie, ale za to jakość doskonała. Teraz dziewczyny każdemu polecają to miejsce. Tym bardziej, że Marlena wyszła zachwycona! Jest bardzo zadowolona z nowej fryzury i jeśli kiedyś zechce ją zmienić, chociaż na razie się nie zapowiada, to na pewno skorzysta z usług tego salonu.

Fryzury – Gimnazjalistki

15 czerwca 2011 Posted by admin

fryzuraDzisiejsze gimnazjalistki ubierają się bardzo oryginalnie. Wyglądają jak postacie z filmów, w najlepszym razie jak piosenkarki. Upodabniają się coraz bardziej do dorosłych kobiet, które widzimy na ekranach telewizorów, nawet nie zastanawiając się, czym im w tym ładnie. Większość dziewczynek w wieku piętnastu lat maluje oczy, nie tylko rzęsy, ale i powieki, kreski i w ogóle często jest to pełny makijaż. Znają się lepiej od swoich mam i cioć na rodzajach podkładów, pudrów, różów i korektorów rozświetlających. A fryzury! Prześcignęły już chyba wszystkie pokolenia, jeśli wziąć pod uwagę różnorodność i oryginalność. Wśród nastolatek można spotkać chyba każdy rodzaj fryzur. Są włosy długie, kręcone czy proste, takie zwyczajne, ale są też bardzo krótkie, jak u chłopaka, czasem nawet prawie całkiem łyse głowy. Są malowane na różne kolory, rozjaśniane, doczepiane. Obok asymetrycznych fryzur na głowach pojawiają się dredy albo kilkadziesiąt drobniutkich warkoczyków. Może i wygląda to ładnie i dobrze dopasowane dodaje uroku, ale nie jest to eleganckie. Nie pasuje dziewczynkom w tak młodym wieku. Teraz powinny się uczyć, i tym zdobywać szacunek a nie ubierając się tak, aby wyglądać na dziesięć lat więcej. Dobrze, że podczas przyjmowania do szkół nie prowadzi się teraz ustnych egzaminów. Trudno byłoby niejednej dziewczynie przekonać egzaminatorów, że poza tym, co ma na głowie, ma coś jeszcze w środku. Na szczęście o przyjęciu decydują oceny na świadectwie. A bywa, że dziewczyny uczą się bardzo dobrze. Często te najbardziej wyróżniające się pod względem wyglądu są inteligentne i przykładają się do nauki. A ich wygląd świadczy o tym, że są po prostu odważne. Oby umiały zawsze przekonać do siebie innych, także podczas szukania pracy czy innych bardziej oficjalnych sprawach, gdzie wygląd gra, co tu się oszukiwać, pierwszorzędną rolę.

Fryzury – piękna szyja

15 czerwca 2011 Posted by admin

FryzuraOdkrywają piękno szyi, eksponują twarz. Modna koki pierzą się nad czołem. Z uczesanych gładko główek strzelają nagle pracowicie rozczochrane kosmyki i ufryzowane loki. To fryzury do góry. Takie fryzury mogą nonszalancko upięte czyli gładki przód i starczące kosmyki z tyłu. Taki klasyczny kok typu banan. Fryzurka idealna i dla młodych dziewczyn i dla pań. Możemy sobie też zrobić sztuczne loki. Dopinane włosy były kiedyś bardzo modne. Dzięki nim można odmienić i uatrakcyjnić nasze fryzury. Niestety to kosztuje. Zwłaszcza dopinki z włosów naturalnych. Są też fryzury tak zwane zawinięte. Są spokojne i klasyczne. Spodobają się paniom, które nie lubią ekstrawagancji. Taka fryzura ładnie się układa z miękkich, falujących włosów. Jeżeli ktoś lubi trochę ekstrawagancji może się pokusić na nastroszony ogon. Ta ekstrawagancka fryzura przywodzi na myśl koguta. Z przodu grzebień z tyłu ogon. Takie fryzury pasują do kreacji wieczorowych. Wszystko już było: sztuczne loki, nastroszone ogony, gładkie fryzury. W latach sześćdziesiątych pojawiały się mocno wytapirowane koki. Dziś znów budujemy na głowach puszyste piramidy. Włosy pewnie nie są zadowolone z tej powtórki z mody. Tapirowanie bowiem bardzo je niszczy. Wszystkie kobiety wiedzą, a właściwie powinny wiedzieć, że uczesanie wieńczy całą sylwetkę. Jeśli nie pasuje do sylwetki, ubioru, może popsuć cały efekt. Proste i niezobowiązujące stroje (jeśli oczywiście takie nosisz) wymagają takiej samej fryzury. Wtedy rezygnujemy z koków i loków. Wiadomo, że krótkie włosy odejmują lat, a artystyczny nieład jest bardzo ładny i twarzowy. Ale to jest nasz wybór jak chcemy się uczesać. Tak z modą na ubrania. Każdy kupuje to co mu odpowiada, co mu się podoba. Wybierzmy więc fryzurę w której będzie nam do twarzy i w której będziemy się czuły dobrze.

Fryzury – Różności

15 czerwca 2011 Posted by admin

fryzurySkręty, fale, loki – każda z nas chce mieć coś fajnego na głowie. Sa idealne jeśli chcemy uzyskać piorunujący efekt. Musimy się tylko zdecydować czy chcemy krótkie loczki w stylu retro, karbowane, luźne loczki a la włoszka, czy łagodne fale w stylu Hollywood. Te zmysłowe fryzury są świetne dla każde długości włosów. Jeżeli wybierzemy krótkie loczki to na pewno będzie potrzebna nam lokówka, pianka. Najlepiej w wilgotne włosy wmasować piankę. Wysuszyć. Końce włosów trzeba „łapać” lokówką (najlepsza będzie bardzo cienka). Zwijamy nie dochodząc do nasady włosów. Loczków nie utrwalmy lakierem – niech pozostaną sprężyste i zwiewne. Jeżeli podobają nam się luźne loczki to takie fryzury możemy uzyskać już podczas suszenia. Trzeba tylko użyć suszarki z dyfuzorem i pianki przeznaczonej do loczków. Wypustkami dyfuzora trzeba przyciskać pasma jednocześnie ugniatając je palcami. Oczywiście włosów nie rozczesujemy bo będą się puszyć (ale o tym to chyba każda kobieta wie). Łagodne fale możemy uzyskać za pomocą termolokówki o różnych średnicach. Loki wtedy będą zróżnicowane. Modna są własny karbowane, ale odradzam karbowanie w domu. Perfekcyjny efekt karbowania możemy uzyskać jedynie u fryzjera. Oni stosują jakieś metody „na szpilki” (włosy zawija się misternie w ósemki, przypina szpilkami fryzjerskimi). Tego nie zrobimy w domy same. Grunt to fryzury dobrze ułożone. Modelowanie fal niezależnie od typu włosów wymaga wiele cierpliwości i umiejętności. Grunt to odpowiednie narzędzia. W prawidłowym modelowaniu fryzur dużo zależy od suszarki. Warto zainwestować w dobrą suszarkę, taką która ma opcję nawiewu zimnym powietrzem, co wygładza włosy. Równie ważna jest odpowiednia Szczotka (najlepiej a naturalnym włosiem). Warto też zaopatrzyć się w różne wałki. Dzięki nim zakręcimy włosy w drobne lub grube loki, albo dodamy im objętości.

Fryzury – Marianna

15 czerwca 2011 Posted by admin

FryzuryMarianna od dzieciństwa marzyła, aby mieszkać na dworze królowej. Nie musiała od razu wychodzić za mąż za księcia, chociaż nie miałaby nic przeciw temu. Marzyła o tym, żeby chociaż zostać służącą. Ale to nie było możliwe z jej pochodzeniem. Nie zaliczała się do służby, ale też nie była z arystokratycznego rodu. Pochodziła z rodu mieszczańskiego, w którym tradycją była gra na fortepianie. Nasza bohaterka potrafiła robić to przepięknie, aż rwało się serce, żeby słuchać jak gra. Ale Mariannie ten talent nie wystarczał. Tęskniła za pięknymi sukniami, fryzurami, parasolkami, na które mogły pozwolić sobie tylko zamożniejsze damy. Pewnego dnia jej dwór odwiedził posłaniec samego księcia, żeby poinformować o spisie ludności w hrabstwie. Przez przypadek usłyszał, jak Marianna w salonie gra na fortepianie. Bardzo mu się ta gra spodobała, a że miał słuch muzyczny postanowił donieść o tym niewątpliwym talencie samemu księciu. Ten zainteresowany zaprosił Mariannę na kolację, aby przygrywała biesiadnikom. Ucieszyła się ogromnie, nareszcie mogła wystroić się najpiękniej jak potrafiła, poprzymierzać kilka sukien, popróbować robić fryzury, wszystko po to, by wyglądać pięknie na książęcym dworze. Nawet jeśli tylko miała grać podczas kolacji. Nie przystoi być branym byle jak. Nawet jej rodzice zgodzili się na pewną ekstrawagancję i z tej okazji kupili jej piękny bladoróżowy kapelusz. Marianna wypróbowała kilka fryzur, jednak do tego kapelusza pasowały tylko włosy rozpuszczone z lekkim upięciem z boku. Wyglądał zjawiskowo. Kiedy grała, nie zwracała uwagi na gości, nie zastanawiała się, czy jej się przyglądają, po prostu dała ponieść się muzyce. A przyglądali jej się wszyscy, zwłaszcza Książe, który już nie przestał jej zapraszać do siebie na różne przyjęcia i uroczystości. I tak marzenie Marianny o dworze książęcym się spełniło.